loader image

Witamy na blogu

HISTORIA (O)MÓWIONA

 

Każda rozmowa ze świadkiem historii jest inna. Każda niesie ze sobą nowe doświadczenia, odkrycia, wzruszenia i treści, które nie zawsze znajdują odbicie w nagraniu.

Właśnie dlatego prowadzimy dla Was także blog Historia (o)mówiona. Na blogu opisujemy wszystko to, co niewidoczne, a ważne. Omawiamy wywiady, ujawniamy ich kulisy i poszerzamy ich treści. Staramy się, by nasze relacje były dla Was jeszcze ciekawsze.

Strajk Kobiet. Musiały powiedzieć “dość”

Wyprowadziło je (a także ich) na ulice orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, zaostrzające dotychczasowe prawo antyaborcyjne. Zrozumiały, że trzeba zaprotestować. – Tu już będzie tylko gorzej – uważa Kamila, jedna z uczestniczek akcji Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Czytaj więcej >

Kajakarz i niepełnosprawni

Zdzisław Tomyślak był wielokrotnym mistrzem Polski i finalistą mistrzostw świata w kajakarstwie. A jednak pełnię ludzkiej satysfakcji osiągnął po zakończeniu kariery. Jak to możliwe?

Czytaj więcej >

Maria, która widziała wojnę

Aby zdobyć tę relację, trzeba było pojechać do Gdyni. Tam bowiem mieszka dziś 86-letnia Maria Henryka Jankowska, emerytowana sędzia Okręgowego Sądu Pracy. Jako pięcioletnia dziewczynka widziała początek wojny w Poznaniu, a potem – brutalne rządy Niemców w mieście.

Czytaj więcej >

Dzieci uczyła pod stodołą

Regina Chrzanowska ma prawie 104 lata i większość swojego zawodowego życia spędziła jako nauczycielka. W czasie okupacji potajemnie uczyła dzieci w rodzinnej wsi pod Śremem. Trafiła za to do obozu pracy, który omal nie przypłaciła śmiercią.

Czytaj więcej >

Narzeczony pani Basi

Barbara Zielazek – Kobylańska ma 98 lat, mieszka w bloku na os. Kopernika – i świetnie pamięta Mariana Frankowskiego, swojego pierwszego narzeczonego. Gdyby nie wojna i śmierć Marysia z rąk Niemców, pewnie byliby parą do swoich ostatnich dni.

Czytaj więcej >
ewa-nowakowska

Ewa Nowakowska i jej dramat

To było trudne nagranie. 82-letnia Ewa Nowakowska, z domu Gauss, mieszka na obrzeżach Poznania. Gdy do niej przyjechaliśmy styczniowym wieczorem, otworzył nam mąż pani Ewy. – Ale tego wywiadu nie będzie! – oznajmił już na wstępie.

Czytaj więcej >