Jesienią 1939 r. została wraz z rodzicami i siedmiorgiem rodzeństwa wysiedlona przez Niemców z Chrzypska Wielkiego (gmina Międzychód). Trafiła do Niepokalanowa, a potem do Grodziska Mazowieckiego. W majątku Tadeusza Zjawińskiego w Napucku pod Grodziskiem mieszkali w jednej izbie, początkowo nawet w 12 osób. Do rodzinnego domu wrócili w marcu 1945 r. W swojej relacji opowiada m.in. o okupacyjnym terrorze.
