Urodzony w 1930 r. Zbigniew Orywał był w latach 50. jednym z najlepszych polskich biegaczy średniodystansowych (na 800 i 1500 metrów) w Polsce i na świecie. Choć urodził się w Kępnie, wychował się i pierwsze kroki w sporcie stawiał pod okiem ojca w Wągrowcu. W rozmowie z PAHM opowiada m. in. o tym, jak w 1960 roku zataił chorobę, by pojechać na igrzyska olimpijskie w Rzymie. Został olimpijczykiem, ale zapłacił za to sportową klęską.
