Gdy w “czarny czwartek” 28 czerwca 1956 roku władza ludowa nakazała wojsku strzelać do poznańskich robotników, upominających się o godną pracę i życie, Aleksandra Banasiak – wówczas pielęgniarka w Szpitalu Miejskim nr 2 na Jeżycach – ratowała rannych. Była świadkiem przejęcia czołgów przez cywilów, W gmachu UB usłyszała od ubowców, że to oni pierwsi zaczęli strzelać. Zeznała to we wrześniu 1956 roku, podczas procesów poznańskich.
